Tak bajka się zaczyna…czyli była sobie Treflików Rodzina.

Tak bajka się zaczyna…czyli była sobie Treflików Rodzina.

Temat bajek dla dzieci jest bardzo często poruszany wśród rodziców, i czasami bywa nawet kontrowersyjny. W dobie dzisiejszych czasów kiedy media w większości serwują nam obrazy niskich lotów bardzo ważne jest, aby mieć wpływ na to co oglądają nasze dzieci. Staram się przestrzegać swojej zasady i  zanim włączę dziecku nową bajkę sama ją oglądam. Ostatnio w naszym domu prym wiodą zielone ludki. Tak bajka się zaczyna…czyli była sobie Treflików Rodzina. Dzisiaj opowiem Wam o bajce, która urzekła nas od pierwszych słów tytułowej piosenki. Jesteście ciekawi?

Przyznam Wam się szczerze, że w naszym domu ogląda się wybrane bajki na wybranych stacjach telewizyjnych i w określonych porach dnia. Nic nie dzieje się z przypadku. W tej sprawie mamy z mężem pełen nadzór. Patrząc na to jak szybko nasza 4 letnia córka wyłapuje z bajek różnego rodzaju powiedzonka, czy naśladuje zachowania głównych bohaterów, nie ma mowy aby oglądała bajki z których przekazem nie do końca się interpretujemy.  Wychodzę z założenia, że bajki obejrzane w telewizji nie są złe jeśli ogląda się je z umiarem, a nie dla zabicia czasu, choć przyznaję, że zdarzyło mi się kilka razy włączyć dziecku bajkę aby mieć chwilkę na zrobienie czegoś innego. Uważam też, że bajki są w stanie wiele nauczyć nasze dzieci dlatego tak ważne jest aby rodzic był świadomy tego jaką przekazują treść. W naszym domu ogląda się raczej standardowe hity o świnkach, królikach, samochodach czy kolejkach. Czasami wpadnie jakaś czarodziejka albo mały elf. Ale ostatnio oglądamy małe wesołe trefliki. Wiecie jak one wciągają? Dobrze, że każdy odcinek trwa tylko 8 minut. My zawsze oglądamy dwa i zawsze mamy dylem które wybrać. Znacie Rodzinę Treflików?

My poznaliśmy ją całkiem niedawno. Powiem Wam szczerze….kiedy włączyłam pierwszy odcinek i usłyszałam magiczną piosenkę z anielskim głosem Natalii Kukulskiej pierwsze co pomyślałam, to że oglądam jakąś Disney’owską produkcję. Piosenka mnie urzekła a bajka jeszcze bardziej, bowiem Trefliki to pozornie zwyczajna rodzina mieszkająca w małym domku, do którego pewnego dnia przybywa tajemniczy gość – Mały Wujcio.  Ma on magiczne moce i pozostaje niewidoczny dla dorosłych. Od tego czasu towarzyszy on dzieciom – 6-letniemu Treflikowi i 4-letniej Treflince, ale też w tajemnicy wspiera Mamę i Tatę. Zabiera małych bohaterów do odległych, tajemniczych krain, jednocześnie pomagając zrozumieć otaczający ich na co dzień świat. Rodzinę Treflików często odwiedzają krewni i znajomi, z których wielu to bardzo intrygujące persony! Wśród nich są Babcia i Dziadek, Ciocia, Pan Jareczek, sąsiad Robobot, a nawet Król i Królowa. Rozśpiewane i roztańczone Trefliki w każdym odcinku zapraszają młodego widza na nową przygodę do świata wyobraźni. Serial przepełniony jest pozytywną energią i zapoznaje dzieci z takimi zagadnieniami jak przyjaźń, szacunek, szczerość i tolerancja. Pierwsza seria ukazała się w czerwcu tego roku i liczy ona trzynaście odcinków, które można oglądać na kanale TVP ABC.  Ale wszystkie odcinki znajdziecie również na różnego rodzaju platformach internetowych.

Pierwszy odcinek jaki wspólnie obejrzeliśmy to były Urodziny Treflika, który bardzo chciał je spędzić w towarzystwie swoich przyjaciół. Niestety oni się spóźnili a na miejscu była ciotka, która wyjadała wszystkie słodycze przygotowane dla gości. Ciotka okałą się być czarownicą i porwała tort urodzinowy. Świetny odcinek przepełniony humorem oraz rewelacyjną piosenką o ciotce na miotle, którą Gabi śpiewa każdego dnia. Drugi nasz ulubiony jest o naleśnikach, no ale nie mogło być inaczej ponieważ Gabi je uwielbia i zawsze do mnie mówi : mama ty jesteś najlepszą kucharką w robieniu naleśników. Hehe…wyszukany komplement co? Tak naprawdę w tym odcinku chodzi o to, że Treflik nie ma apetytu i nie ma ochoty jeść naleśników przyrządzonych przez babcię. Woli bawić się wiatraczkiem przez co ląduje na szafie. Wtedy w domu pojawia się królewska para. Więcej nie będę Wam opowiadała, musicie sami ich poznać .

Tak bajka się zaczyna...czyli była sobie Treflików Rodzina.

Tak bajka się zaczyna...czyli była sobie Treflików Rodzina.

Tak bajka się zaczyna...czyli była sobie Treflików Rodzina.

Serial „ Rodzina Treflików ” to skierowana do najmłodszych produkcja filmowa, w reżyserii Marka Skrobeckiego – współtwórcy nagrodzonego Oscarem filmu animowanego ” Piotruś i Wilk „. Jest to opowieść o zabawnych i niezwykłych historiach z życia Treflika, jego siostry Treflinki , ich rodziców oraz przyjaciół. Serial wyróżnia się na tle innych bajek. To animowany musical z wpadającymi w ucho piosenkami, zrealizowany techniką lalkową. Głosu postaciom użyczyli znani artyści jak Jarosław Boberek, Joanna Jabłczyńska, Krystyna Tkacz czy Cezary Kwieciński. Piosenkę tytułową śpiewa wspomniana wcześniej Natalia Kukulska. My jesteśmy totalnie zauroczeni. Gabi bardzo szybko zapamiętała wszystkie piosenki. Każdego dnia je śpiewa równocześnie wykonując układy choreograficzne według własnego pomysłu. Tylko skok Treflinki musi jeszcze opanować do perfekcji :) Polecam wszystkim rodzicom. Rodzina Treflików uczy nasze dzieci cierpliwości i wrażliwości. Pobudza ich wyobraźnię , wyostrza słuch i poczucie rytmu. My jesteśmy zdecydowanie na TAK. 

KONKURS

Oprócz telewizyjnych bajek możecie nabyć całe mnóstwo innych Treflikowych gadżetów od firmy Trefl.  Teraz macie również możliwość wygrać nasz ulubiony zestaw wraz z płytą z piosenkami z serialu. Chodźcie szybko na nasz facebook’owy fun page i zgłoście się do zabawy. 

Tak bajka się zaczyna...czyli była sobie Treflików Rodzina.

 

A czy Wam również spodobały się Trefliki tak bardzo jak nam? Którą postać lubicie najbardziej? Chętnie się dowiem jakie macie spostrzeżenia. Zapraszam do pozostawiania komentarzy. My jesteśmy bardzo szczęśliwi, że dołączyliśmy do treflikowej rodziny i już czekamy na kolejną serię serialu. 

 

by Magda Korzeniowska

 

 

 

 

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *