Bez tego ani rusz…czyli co na spacer zabiera bambuszkowa mama.

Bez tego ani rusz…czyli co na spacer zabiera bambuszkowa mama.

Czas wiosennych eskapad, oraz licznych wyjazdów może przywrócić o zawrót głowy. Zmienna pogoda lubi płatać figle, a co za tym idzie nie ułatwia nam mamom spakowania torby spacerowej. Bo oprócz pieluszek na zmianę trzeba zabrać też ze sobą kocyk, coś na długi rękaw, a najlepiej jeszcze coś na zmianę w razie awarii z pampersem. Ja oprócz podstawowych akcesoriów mam jeszcze swoje najpotrzebniejsze gadżety, które mieszczą się w moim ulubionym organizerze. Po prostu bez tego ani rusz…czyli co na spacer zabiera bambuszkowa mama.

Od jakiegoś czasu na każdym spacerze i w podróży towarzyszy mi niezastąpiony organizer. Na samym początku byłam do niego bardzo sceptycznie nastawiona, ponieważ wydawał mi się mało praktyczny, ale pięknie wyglądający. Pomyślałam sobie, będzie ładną ozdobą wózka. Ozdobą oczywiście jest, ponieważ dobrze się prezentuje, ale również jest bardzo pakowny. Pomieści sporo moich skarbów, oraz niezbędniki moich bambuszków.  

Bez niego na spacer ani rusz… A co w nim znajdziecie?? Co zawsze na spacer zabiera bambuszkowa mama?

Woda do picia dla każdego z nas, jest nieodzownym elementem naszych spacerów. Pomimo,iż Kacper ciągle pije mamine mleczko w trakcie upalnych dni woda jest naszym sprzymierzeńcem

Krem z filtrem to kolejny ważny produkt. Pamiętajcie,że nasze maleństwa są szczególnie narażone na wysokie temperatury. Podczas kilkugodzinnych spacerów ważne jest aby kilkakrotnie nasmarować najbardziej narażone miejsca. 

Pieluszka tetrowa która jest poduszką, kocykiem, moskitierą albo osłonką kiedy Kacper piję mleczko. Chwała tym, którzy ją wymyślili. 

Chusteczki nawilżone do mycia buzi i rączek to must have nie tylko w organizerze, ale również w samochodzie i torebce bambuszkowej mamy. Zużywamy ich miliony, ale w końcu o czystości się nie dyskutuje.

Smoczek to nasz usypiacz, nie uspokajacz jak to było w przypadku Gabi. Pomaga bambuszkowi spokojnie zasnąć.

Grzechotka jest tak naprawdę moim przyjacielem, i pomaga mi kiedy Kacper jest już nieco znudzony spacerem. W trudnych momentach marudzenia albo lekkiego popłakiwania zawsze potrafi zdziałać cuda i rozbudzić jego ciekawość.

Okulary przeciwsłoneczne to mój nieodzowny element każdego spaceru

Krem do rąk również. Jestem od niego uzależniona i nic na to nie poradzę 🙂 Gabi zawsze się śmieje i mówi ze moje ręce są tłuściutkie i nie może dać mi swojej rączki do potrzymania. 

Wiecie co jest najfajniejsze? Że to wszystko się zmieści w moim organizerze. A na dodatek jest ładnie poukładane, ponieważ ogranizer ma sporo przegródek.

A Wy co jeszcze ze sobą zabieracie ?? Może jest coś jeszcze co warto mieć przy sobie? Koniecznie napiszcie w komentarzu. 

Bez tego ani rusz...czyli co na spacer zabiera bambuszowa mama

Bez tego ani rusz...czyli co na spacer zabiera bambuszowa mama

Bez tego ani rusz...czyli co na spacer zabiera bambuszowa mama

Bez tego ani rusz...czyli co na spacer zabiera bambuszowa mama

Bez tego ani rusz...czyli co na spacer zabiera bambuszowa mama

 

Organizer LaMillou : www.bebeoli.pl

Grzechotka : Fisher Price

Smoczek Elodie Details : www.bebeoli.pl

Chusteczki nawilżone toujours : www.lidl.pl  

by Magda Korzeniowska



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *