O śmierci i tęsknocie…rozmowa z czterolatkiem

O śmierci i tęsknocie…rozmowa z czterolatkiem

Ostatnio często o Tobie myślę.A odkąd Ona mnie o Ciebie zapytała, częściej niż dotychczas.Praktycznie każdego dnia.Dzisiaj mi się śniłaś, jak prosiłaś bym w kiosku kupiła Ci krzyżówki. Byłaś uśmiechnięta i radosna jak zawsze. Tęsknię…Tęsknię każdego dnia od ponad trzech lat. Tęsknię za ryżem na mleku z cynamonem i kaszką manną z truskawkami, które mi przyrządzałaś spełniając moje zachcianki ciążowe. Tęsknię za zapachem ciasta drożdżowego unoszącego się w całym Twoim domu. Tęsknię za naszymi rozmowami na balkonie w blasku księżyca. Tęsknię za Twoimi dobrymi radami, za Twoim ciepłem i uczuciem, którymi potrafiłaś każdego wnuka i prawnuka równo obdarować. Tęsknię tak zwyczajnie…tęsknię za Tobą…

Często jej o Tobie opowiadam. O tym jaka wspaniała i wyjątkowa byłaś. Wiesz co ona wtedy robi? Siada na kanapie bierze w swoje małe rączki ramkę z Twoim zdjęciem i daje Ci buziaki. Przytula do serca niczym ulubioną lalkę. Tak bardzo mnie to wtedy rozczula. Często sama zaczyna rozmowę mówiąc, że bardzo za Tobą tęskni. Wie i chyba rozumie jak bliską mi byłaś osobą. Słyszy jak często o Tobie mówimy. Tylko kiedy pyta, kiedy do nas wrócisz nie umiem jej tego wytłumaczyć.

Rozmowa o śmierci, o tęsknocie i strasznej pustce jaką odczuwamy po stracie bliskiej osoby jest niesamowicie trudna zwłaszcza z czteroletnią dziewczynką. Z bardzo wrażliwą dziewczynką. Ona gdzieś tam na swój sposób wie, że Jesteś w niebie, ale ciągle wierzy i czeka aż do nas wrócisz. Mówi wtedy do mnie…Mamusiu babunia przyjdzie do nas… może na zimę jak będzie śnieg i będzie jej tam zimno. Bardzo często mnie pyta jak się idzie do nieba i co tam jest.  A kiedy zawozi Ci kwiatki na grób zawsze sama je wybiera i układa. 

Czy jest jakiś sposób aby wytłumaczyć tak małemu dziecku czym jest śmierć? Niestety nie powiem Ci tego. Bo nie wiem jak to zrobić. Moja 4 latka potrafi zadać mi takie pytanie że stoję jak słup soli i po 5 minutach dopiero odpowiadam. Mam wrażenie, że ona rozumie więcej niż nam dorosłym się wydaje. Kiedy moje dziecko pyta o śmierć a właściwie o umieranie zawsze ze spokojem odpowiadam na jej pytania. Przyglądam się uważnie jak reaguje na to, co mówię. Nigdy sama nie zaczynam tego temu. Wychodzę natomiast z założenia, że jeśli sama dopytuje to dlatego, że jest ciekawa i jako rodzic powinnam udzielić jej odpowiedzi. Nie wyprowadzam jej z błędu kiedy mi mówi że z nieba się wraca. Niech tak sobie myśli skoro to ją uspokaja. Nie chcę żeby śmierć kojarzyła jej się z czymś złym, z czymś czego już od małego musi się bać. Kiedy mówimy o śmierci to nie tylko w kontekście bliskich nam osób ale również zwierząt. Jakiś czas temu odszedł do nieba jak to mówi Gabi, piesek jej kuzyna. Bardzo długo nie mogła tego zrozumieć. Teraz sama mówi, że on tam pilnuje naszej babuni i się z nią bawi. 

Czy zabierać dziecko na grób? Ja swoje zabieram, ponieważ wytłumaczyłam jej, co to jest za miejsce i jakie zwyczaje tam panują. Doskonale wie i rozumie, że na cmentarzu mówimy cicho, nie hałasujemy i nie biegany między grobami. Będąc na cmentarzu zawsze ją angażuję do pomocy przy sprzątaniu czy podlewaniu kwiatków. 

Jak powiedzieć dziecku o śmierci bliskiej osoby? Myślę, że to zależy w dużej mierze od wieku i emocjonalnej dojrzałości dziecka. Przekaz powinien być bardzo prosty. Ale jeśli sami nie jesteśmy gotowi na taką rozmowę warto poczekać, ponieważ dziecko ma w nas mieć oparcie. Powinniśmy budzić w nim poczucie bezpieczeństwa, a nie okazywać lęk i strach.Nie mówmy z grymasem na twarzy, nie płaczmy wtedy, bo dzieci bardzo sobie kodują takie zachowania. Bardzo ciężko jest podjąć taki dialog z dzieckiem, dlatego ważne aby przekazać mu to bez otoczki nadzwyczajności. Jeśli nas zapyta czy dziadek śpi i kiedy się obudzi odpowiedzmy, że zapewne kiedyś gdzieś się obudzi,  bo ono pewnie takiej odpowiedzi właśnie wtedy będzie oczekiwało. Dzieci są bardzo wrażliwe ale i nie mają jeszcze wyobrażenia na temat życia po śmierci, dlatego nie narzucajmy im gotowych obrazów. Dziecko ma prawo do innego spojrzenia na sytuację, ma prawo do swoich odczuć.

Jedno jest pewne, kiedy Twoje dziecko zapyta Cię o śmierć, nie bój się. Odpowiedz najprościej jak potrafisz. 

by Magda Korzeniowska



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *