Urodziny z Myszką Miki cz.3 …Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 …Organizacja przyjęcia

Przygotowanie udanego przyjęcia urodzinowego to nie lada wyzwanie dla każdej mamy. Zwłaszcza jeśli tak jak ja wszystko przygotowujecie samodzielnie. Jak już wiecie z wcześniejszych wpisów wszystkie ozdoby wykonałam wspólnie z córką. Wspólnie z mężem oraz pomocą mojej mamy przygotowaliśmy menu obiadowe oraz słodkie wypieki. Nieoczekiwanie największą popularnością cieszyły się babeczki bananowe i bardzo żałowałam, że nie upiekliśmy ich więcej. No ale kto by przypuszczał, że okażą się atrakcyjniejsze od uwielbianego przez wszystkich sernika. Tak czy inaczej przygotowanie imprezy dla 21 osób było sporym wyzwaniem. Chcesz wiedzieć jak to wszystko ogarnęłam? Zapraszam na ostatni już wpis z cyklu : Urodziny z Myszką Miki cz.3 …Organizacja przyjęcia

Każdy rodzic marzy o tym, aby urodziny jego dziecka były piękne, wymarzone i niepowtarzalne. Jedni szykują wystawne obiady w restauracji , inni urządzają kinderbale, a my chcieliśmy aby przede wszystkim były one w gronie najbliższych nam osób w klimacie luźnej domowej atmosfery. Motywem przewodnim była Myszka Miki, która idealnie wpasowała się klimatem do naszej rodziny. Zupełnie przypadkowo okazało się, że wspólnie z dziećmi mamy podobne części garderoby, które możemy wykorzystać na tę właśnie okoliczność. Jedynym punktem ściśle zaplanowanym były opaski na włosy. Płeć żeńska miała wersję z kokardą , a męska same uszy. Kacper jako główny bohater imprezy miał ręcznie wykonaną koronę oraz opaskę z uszkami. Były one bardzo mięciutkie, dzięki czemu nie uciskały jego główki. 

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia 

Lubię kiedy wszystko do siebie pasuje. Lubię kiedy udaje nam się podobnie ubrać. Ale najbardziej jestem szczęśliwa, kiedy w najważniejszych dla nas momentach naszego życia towarzyszą bliskie nam osoby. Jesteśmy totalnymi domatorami, którzy uwielbiają spotkania rodzinne. Najlepiej w dużym gronie, kiedy wszyscy jesteśmy razem. Dlatego tym razem nie mogło być inaczej.  Ale jak zorganizować to wszystko kiedy ma się małe mieszkanie? Dzięki Bogu nam się udało. Znaleźliśmy miejsce, w którym panowała domowa atmosfera. Od pierwszej chwili kiedy tam weszliśmy biło ciepło z tego miejsca. Byłam pewna, że to przyjęcie się uda. 

Wynajęliśmy mieszkanie…Brzmi dziwnie prawda? Ale do dziś jestem wdzięczna osobie, która na facebookowej  grupie poleciła mi to miejsce. Wynajęcie mieszkania na tego rodzaju okazję jest doskonałym rozwiązaniem. Nie chcieliśmy wydawać majątku na obiad w restauracji. A po drugie chcieliśmy, aby panowała luźna domowa atmosfera. Aby dzieci mogły się bawić na drewnianej podłodze, rysować i spędzać czas ze sobą. Nie w każdej restauracji jest to możliwe. Mieszkanie w którym wyprawiliśmy roczek Bambusia, na co dzień jest miejscem w którym odbywają się warsztaty kulinarne. Jest więc dostęp do bogato wyposażonej i dość sporej kuchni. Całe pomieszczenie jest bardzo przemyślane i komfortowo urządzone. W części salonu znajdowały się stoły oraz krzesła, natomiast tuż obok przy wejściu do kuchni była ogromna wyspa. Kiedy przygotowywałam coś w kuchni nie traciłam kontaktu z gośćmi co pozwalało nam na kontynuowanie rozmowy. Zakochałam się w tym miejscu. 

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Uwielbiam kamienice i dobrze się czuję w wysokich pomieszczeniach. Takie wnętrze jak to jest idealne do ciekawej aranżacji. Biała cegła na ścianach jest bardzo uniwersalna i pasują do niej każde dodatki. Ciepłu temu miejscu daje drewniana podłoga, która doskonale komponuje się z resztą. Organizując przyjęcie miałam pełną dowolność w przygotowaniu dodatków oraz ozdób. Pamiętacie girlandę z cz.2 urodzinowego postu? Teraz możecie zobaczyć jak prezentowała się powieszona na ścianie. Tuż pod nią wisi 12 zdjęć Kacpra, wykonanych w każdym miesiącu jego życia. Gościom bardzo się to podobało….no i oczywiście zabrali je wszystkie ze sobą. :)

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

No dobra, dobra ale miało być o organizacji ….Przytulnie jak w domu i smacznie jak u mamy to według nas dewiza udanego spotkania rodzinnego. Mogliśmy iść na łatwiznę i zamówić catering. Ale my tradycyjnie jak za dawnych lat nasze babcie i mamy staliśmy z mężem przy garach do późnej sobotniej nocy. Zmęczenie i ból kręgosłupa dawały się odczuć, ale mieliśmy radochę z tego że robimy to wszystko dla naszego syna. Wspomnienia będą na lata a najważniejsze, że potrafiliśmy dobrze podzielić się obowiązkami i że nikt nikomu nie wchodził w drogę w kuchni mającej zaledwie 7 metrów kwadratowych. Co do menu to postanowiliśmy przygotować tradycyjny obiad dwudaniowy. Zamiast popularnego rosołu był krem z porów podany z grzankami ( ostatnio moja ulubiona zupa – szybka/smaczna/pożywna ). Na danie główne składały się różnego rodzaje mięsa z ziemniakami oraz surówki i gotowane warzywa na ciepło. Przygotowaliśmy po 2 szt. mięsa na osobę, nie zważając na to czy jest to dziecko czy osoba dorosła. To zdecydowanie odpowiednia ilość (nam nawet sporo mięsa zostało, a zapewniam Was nieskromnie, że wszystko było smaczne) :)  Przygotowując takie przyjęcie nie zapomnijcie o różnego rodzaju napojach ( np. woda niegazowana z cytryną , sok jabłkowy i pomarańczowy ). Po obiadku była chwila na pogaduszki i rodzinne zdjęcia. Deser i najważniejsza część urodzin czyli TORT …..no i Kacper zasnął ….niestety nie mieliśmy na to wpływu. Odwróciliśmy trochę kolejność i zaparzyliśmy kawę oraz zjedliśmy ciasto a tort podaliśmy z 50-cio minutowym opóźnieniem kiedy maluch się wyspał. Po zakończeniu uroczystości wróciliśmy do domu, gdzie spokojnie położyliśmy dzieci spać a my mieliśmy czas dla siebie. To właśnie olbrzymi plus. Nie ma się poczucia, że wydało się zbyt dużo pieniędzy na drogą restaurację, organizuje domowe party, ale swoje mieszkanie zostawiamy czyste i w nienaruszonym stanie. Super prawda? Szkoda, że wcześniej o tym nie wiedziałam i chcąc zaoszczędzić trochę kasy wyprawiłam roczek Gabi w domu….a właściwie to 3 roczki, ponieważ co tydzień przychodzili inni goście. Kasy wydaliśmy dwa razy więcej co na obiad w restauracji . Więc jeśli chcecie zaprosić większą część rodziny a nie macie na to warunków w domu poszukajcie takiego rozwiązania. Ja jestem zachwycona i szczerze Wam polecam. Organizacja takiego przyjęcia z pewnością jest czasochłonna, ale dostarcza ogromnej satysfakcji. 

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

W każdym rodzinnym spotkaniu najważniejszy jest fakt, że jest się razem. A jeśli dodatkowo wszystkim wszystko smakuje, panuje super atmosfera, wszyscy się dobrze bawią to możemy uznać to za swój mały – wielki sukces. 

Trzymam kciuki za Wasze urodzinowe przyjęcia. Oczywiście zachęcam Was też do podzielnia się ze mną swoimi doświadczeniami . 

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia   Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

Koronę oraz uszka Kacperka możecie zamówić u MANIA DZIERGANIA

a przyjęcie zorganizować w COOK LOOK BOOK

Urodziny z Myszką Miki cz.3 ...Organizacja przyjęcia

 

 

 

 

 

 

 

 

by Magda Korzeniowska



2 thoughts on “Urodziny z Myszką Miki cz.3 …Organizacja przyjęcia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *